POLAND

Kontrowersje i wygrana Górnika

To był mecz pełen kontrowersji. Górnik Zabrze wygrał z Pogonią Szczecin 2:1, ale niewiele brakło, by stracił punkty. Wygraną gospodarze zawdzięczają VAR-owi. Goście od 31. minuty grali w dziesiątkę.

Łukasz Witczyk

Łukasz Witczyk

radość piłkarzy Górnika Zabrze
PAP
/ Andrzej Grygiel
/ Na zdjęciu: radość piłkarzy Górnika Zabrze

Obie drużyny w ligowej tabeli dzieliły tylko dwa punkty: Górnik miał ich 17, a Pogoń 15. Jednak to szczecinianie w ostatnich tygodniach prezentowali wyższą formę i nie przegrali w siedmiu ostatnich meczach. Zabrzanie nie potrafią za to odnaleźć dyspozycji z początku sezonu, gdy kroczyli od wygranej do wygranej. Biorąc pod uwagę statystyki, nieznacznym faworytem była Pogoń.

Od pierwszego gwizdka na boisku w Zabrzu sporo się działo. Żadna z drużyn nie cofnęła się do defensywy i szukała swoich szans. Pogoń największe zagrożenie sprawiała po stałych fragmentach i w 16. minucie objęła prowadzenie. Po wrzutce z rzutu rożnego do bramki rywala trafił Maciej Żurawski, dla którego był to pierwszy gol w PKO Ekstraklasie. 

Górnik rozpędzał się, starał się atakować, ale miał problemy ze znalezieniem sposobu na defensywę rywali. Tak było do 30. minuty. Akcję zainicjował Bartosz Nowak, piłkę w polu karnym opanował Jesus Jimenez, a następnie zabrzanie oddali dwa celne strzały. Swój zespół przed stratą gola próbował ratować Hubert Matynia, który odbił zmierzającą do bramki piłkę ręką. Arbiter podyktował rzut karny, a piłkarza Pogoni wyrzucił z boiska. Jedenastkę na gola zamienił Jimenez.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ryiad Mahrez zrobił z obrońców pośmiewisko

Ta sytuacja odmieniła mecz. Do końca pierwszej połowy Pogoń oddała tylko dwa strzały, a Górnik aż dwanaście. Po zmianie stron zabrzanie nadal przeważal

Read More

Show More

Related Articles

Back to top button
Close
Close